Mapa strony

„Aż Miło Na Duszy Jak świeży Chleb Puszy”. Warsztaty Pieczenia Tradycyjnego Chleba Podlaskiego

Data opublikowania: 3 października 2021

Autor:
Sylwia Iwanowska
ODL:
Stowarzyszenie Samorządów Euroregionu Puszcza Białowieska
Grantobiorca:
Narewka Kultur i Pokoleń

Dawniej pieczenie chleba było wielkim rytuałem. Na Podlasiu, tradycyjnie przygotowywane pieczywo było trwałe i stanowiło podstawę bytu każdej rodziny, zwłaszcza wiejskiej. Chleb zbierał wokół siebie członków rodziny i był celem, dla którego wszyscy pracowali. Dlatego właśnie Stowarzyszenie Narewka Kultur i Pokoleń postanowiło stworzyć pyszny projekt. Przeczytajcie ciekawą relację członkiń stowarzyszenia z ich tegorocznych działań

Nasze pierwsze warsztaty pieczenia tradycyjnego podlaskiego chleba na zakwasie zorganizowaliśmy w świetlicy wiejskiej miejscowości Skupowo. Obiekt przeszedł niedawno metamorfozę i stanowi obecnie, między innymi, piękną siedzibę lokalnego koła gospodyń. W związku z tym są tu wspaniałe warunki na wspólne spotkania połączone z pokazami kulinarnymi lub rękodzielniczymi. Przestronna sala jest bardzo ładna, ale na czas zaplanowanych warsztatów postanowiliśmy wyposażyć ją dodatkowo w przedmioty, które są w jakiś sposób związane z dawnym sposobem życia na naszych okolicznych wsiach. Zgromadziliśmy sprzęty codziennego użytku, które dziś są już właściwie tylko zabytkami, pieczołowicie przechowywanymi przez pasjonatów dbających o zachowanie lokalnego dziedzictwa w każdym jego wymiarze. Ale to był dopiero początek naszej podróży w przeszłość.

Tak naprawdę kluczowym stał się pokaz zagniatania ciasta chlebowego według najstarszych receptur stosowanych w naszych gospodarstwach. Nasze stowarzyszenie, od samego początku istnienia, kładzie bardzo duży nacisk na tak zwany „dialog pokoleń”. Zalicza się do niego, między innymi, organizowanie spotkań, na których część uczestników to dzieci i młodzież które słuchają, poznają i uczą się od seniorów o dawnych czasach, zwyczajach, metodach i sposobach wytwarzania podstawowych produktów, które służyły w domowym gospodarstwie. Tym razem zaplanowaliśmy, że oprócz organizatorów warsztatów, prelegentki, która opowie o zaletach i jakości chleba oraz specjalistki, która pokaże nam jak taki chleb powstaje, zaprosimy co najmniej 10 osób w tym 5 dzieci i młodzieży, które będą uczyć się z nami pieczenia chleba na zakwasie. Ze względu na to, że udostępniona nam na warsztaty sala jest spora, podjęliśmy decyzję, że nie będziemy ograniczać tej liczby. Było dla nas przemiłym zaskoczeniem, że zjawiło się łącznie aż 39 osób.

Na początku zajęć przedstawiliśmy osobę naszej specjalistki oraz wyświetliliśmy film, który został nakręcony z jej udziałem. W tym, prawie 10 minutowym, ujęciu mogliśmy zobaczyć jak powstawał chleb w jej domu w dawnym piecu chlebowym. Rozdaliśmy „przepiśniki” w których znalazł się przepis na chleb na zakwasie oraz kilka innych lokalnych przepisów na bułki i ciasta, także drożdżowe.

Pokaz praktyczny zaczął się od przedstawienia uczestnikom zakwasu, jego składnikach, sposobie przygotowania, prawidłowej konsystencji i zapachu. Następnie specjalistka zagniotła ciasto dokładnie opisując na czym polega sekret dobrze wyrobionego ciasta chlebowego. Tu rozpoczęła się misja młodzieży i dzieci, które zaproszono do ugniatania ciasta. Skojarzenia były różne. A to plastelina, a to kolorowa ciastolina zapamiętana z dzieciństwa. Sporo zaskoczenia i śmiechu na początek, zaciekawienia i zadowolenia na koniec.

Takie ciasto wymaga kilku godzin rośnięcia i w związku z tym przerwaliśmy pokaz na tym etapie, by kontynuować na następnym spotkaniu. Ale nie był to bynajmniej koniec zajęć. Po części praktycznej, rozpoczęła się część teoretyczna, podczas której członkini naszego stowarzyszenia przedstawiła bardzo ciekawy wykład na temat właściwości chleba własnej produkcji, jego zalet względem pieczywa dostępnego w marketach oraz opowiedziała o swoich własnych doświadczeniach z pieczeniem domowych chlebów, jak to się w jej przypadku zaczęło, z jakich korzystała źródeł, gdzie zaopatruje się w odpowiednią mąkę, jak opiekuje się zakwasem aby był przydatny do kolejnych wypieków, a na koniec zaprezentowała nam literaturę, z której nierzadko korzystała.

Po tych ciekawostkach rozpoczęła się chyba najprzyjemniejsza część warsztatów. Obie panie upiekły dla nas swoje chleby więc nadszedł czas na degustację. Chleb został pokrojony oraz podano liczne dodatki: smalczyk ze skwarkami, ogórki małosolne, świeże masło, humus, pomidory z cebulką, rzodkiewki, a dla dzieci miód, masło czekoladowe i dżem borówkowy. Zrobiło się gwarno i wesoło, a my skorzystaliśmy z tej atmosfery i zaproponowaliśmy zaśpiewanie naszych lokalnych piosenek ludowych. Był także czas na opowieści jak to kiedyś było na wsi, jak pracowało się w polu, aby przygotować zboże na mąkę. Jak jeździło się do młyna i jak powoli, wraz z rozwojem dużych piekarni, gospodynie zaprzestały piec własny chleb. To w końcu bardzo ciężka i czasochłonna praca.

Nasza niesamowita przygoda z pieczeniem chleba okazała się także bardzo cenna z punktu widzenia naszego stowarzyszenia, która jak wyżej wspomnieliśmy dba o „dialog pokoleń”. Było to dla nas ogromną radością i zaskoczeniem, kiedy okazało się, iż dwoje uczestników warsztatów dowiedziało się, że mieszkanka Skupowa, która pokazywała nam proces zagniatania ciasta chlebowego, jest ich kuzynką. To było niesamowite przeżycie dla nas wszystkich. Zaczęło się od pieczenia chleba, a skończyło się na spotkaniu się członków rodziny. Nikt nie ukrywał wzruszenia tą sytuacją, a dla nas jest to wartość dodana pracy, jaką wszyscy włożyliśmy w te warsztaty. Dlatego też jesteśmy bardzo wdzięczni Ośrodkowi Działaj Lokalnie w Hajnówce, który przez swoją dotację spowodował, że wszystko to mogło mieć miejsce. Nikt z nas nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Wszyscy stwierdziliśmy, że warto jest organizować takie wydarzenia, a środki, które są potrzebne do ich realizacji bywają wykorzystane po wielokroć, by następnie jeszcze długo procentować.